niedziela, 8 grudnia 2013

Ogromny kolorowy szal z filcu z dredami.

Miałam jechać do Poznania na targi rękodzieła....
Tyle się naczekałam, nawzdychałam i tak bardzo cieszyłam a tu pogoda dała popalić....przysypało, zawiało i przymroziło, huragan Ksawery dał się nam we znaki, niestety.
Nie pojechałam ale za to zrobiłam szalik w kolorach szarości i fioletu.
Oto rezultaty mojej pracy:





Za oknem zima a u mnie cieplutko i kolorowo...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz